wtorek, 7 października 2014

Zaniedbany wrzesień....

Jakoś wyjątkowo zaniedbaliśmy nasz aparat we wrześniu... podczas gdy my chodziliśmy na spacery, on zostawał w domu i okazało się, że mamy tylko kilka zdjęć wrześniowych! Wstyd!
Przez ponad tydzień Wifi miała pękniętą poduszkę w tylnej łapce więc spacerów nie było, a później było deszczowo - spacery były ale bez aparatu. 

Oto kilka zdjęć, które udało mi się odnaleźć :)



Strasznie ten las zarośnięty jest!  Czy ktoś tu w ogóle kiedyś kosił te chaszcze?


Jejku, jak gorąco! Czy widział ktoś jakąś kałużę w pobliżu?!


No pogłaszcz mnie pod szyjką! Proszę! :)


Wifi zdobywca :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz